{"id":339,"date":"2017-02-01T09:52:21","date_gmt":"2017-02-01T09:52:21","guid":{"rendered":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/?page_id=339"},"modified":"2017-02-01T09:52:44","modified_gmt":"2017-02-01T09:52:44","slug":"recenzja-andrzeja-waltera","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/?page_id=339","title":{"rendered":"Recenzja Andrzeja Waltera"},"content":{"rendered":"<p><strong>Niemiecki plan<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/Syn-dwo\u0301ch-matek.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-332 alignleft\" src=\"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/Syn-dwo\u0301ch-matek-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/Syn-dwo\u0301ch-matek-300x200.jpg 300w, http:\/\/maciejpiekarski.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/Syn-dwo\u0301ch-matek-768x513.jpg 768w, http:\/\/maciejpiekarski.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/Syn-dwo\u0301ch-matek-1024x684.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>To by\u0142 jeden z tych genialnych plan\u00f3w zmiany oblicza ziemi. To by\u0142 plan spo\u0142eczny, etniczny, i\u015bcie piekielny, je\u015bli wierzy\u0107 w piek\u0142o, to by\u0142 plan wschodni. Plan lepszego cz\u0142owieka naprzeciw cz\u0142owiekowi gorszemu. Kto z nas jest gorszy, a kto lepszy?<br \/>\nI w ko\u0144cu, by\u0142o nie by\u0142o, to by\u0142 niemiecki plan. Doskona\u0142y, jak wszystko, co niemieckie. Prosty, perfekcyjny, skuteczny. Przeliczony, obliczony i wyliczony. Zmierzony. Czy miar\u0105 uczu\u0107, cierpie\u0144 i ludzkich los\u00f3w? Nie. To by\u0142 przecie\u017c \u2013 efekt uboczny. Ma\u0142o istotna konsekwencja. I w\u0142a\u015bnie nad t\u0105 ma\u0142o istotn\u0105 konsekwencj\u0105 pochylamy si\u0119 od siedemdziesi\u0119ciu lat. Cho\u0107 \u2013 chyba pochylamy si\u0119 coraz mniej, coraz rzadziej, z coraz wi\u0119kszym dystansem, aby nie rzec \u2013 z oboj\u0119tno\u015bci\u0105.<br \/>\nMa\u0142gorzata Karolina-Piekarska w swoim literackim dwug\u0142osie wraz z ojcem (\u015bp) Maciejem Piekarskim w ksi\u0105\u017cce \u201eSyn dw\u00f3ch matek\u201d przywraca w\u0142a\u015bciwe proporcje pyta\u0144 i pami\u0119ci. Przywraca pewn\u0105 nieprzemijalno\u015b\u0107 zbrodni jako drogowskazu czy ostrze\u017cenia dla kolejnych pokole\u0144. Przywraca nam niepok\u00f3j tam, gdzie chcieliby\u015bmy si\u0119 go w ko\u0144cu pozby\u0107 poprzez wyparcie tego zdawa\u0142oby si\u0119 zako\u0144czonego wieku krwawych \u017cniw. Wieku, w kt\u00f3rym s\u0105siedzi okazywali si\u0119 zbrodniarzami, ale i sprawiedliwymi w\u015br\u00f3d narod\u00f3w \u015bwiata. Wieku, w kt\u00f3rym triumfalny poch\u00f3d in\u017cynierii spo\u0142ecznej odbywa\u0142 si\u0119 kosztem ma\u0142o znacz\u0105cej jednostki oraz kosztem jej istnienia. Zadawanie cierpie\u0144 w imi\u0119 \u201ewy\u017cszego celu\u201d sta\u0142o si\u0119 celem samym w sobie, a cz\u0142owiek si\u0119gn\u0105\u0142 dna. Jak si\u0119 okaza\u0142o nie ka\u017cdy cz\u0142owiek, i jak si\u0119 te\u017c okaza\u0142o, konsekwencje i pami\u0119\u0107 b\u0119d\u0105 po tym bardzo trwa\u0142e. (wbrew pozorom)<br \/>\nLos dzieci Zamojszczyzny wydaje si\u0119 ju\u017c zbadany i do\u015b\u0107 dobrze opisany. \u201eAktion Zamo\u015b\u0107\u201d znalaz\u0142a swoje trwa\u0142e miejsce w historii, a niemieckie nowatorstwo w odszukiwaniu \u201eprzestrzeni \u017cyciowej\u201d trafi\u0142o do podr\u0119cznik\u00f3w opisanego z\u0142a wcielonego przez nar\u00f3d zmierzaj\u0105cy ku wielko\u015bci.<br \/>\nPiekarska napisa\u0142a jednak ksi\u0105\u017ck\u0119, wobec kt\u00f3rej trudno przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie. Napisa\u0142a ksi\u0105\u017ck\u0119 pe\u0142n\u0105 pyta\u0144 bez odpowiedzi, pe\u0142n\u0105 uczu\u0107 i emocji, wreszcie pe\u0142n\u0105 sentymentalnego podnoszenia obraz\u00f3w przed nasze oczy. I podnosi je delikatnie, nie\u015bmia\u0142o, jakby prosz\u0105c, aby ju\u017c nigdy wi\u0119cej nikt nie pr\u00f3bowa\u0142 w taki spos\u00f3b \u015bwiata nam ulepsza\u0107, a jednocze\u015bnie, jakby pod\u015bwiadomie wie, \u017ce historia mo\u017ce si\u0119 ko\u0142em potoczy\u0107 i znowu pod\u0105\u017cy\u0107 w niezbadanym kierunku. Ten l\u0119k jest wyczuwalny, wr\u0119cz namacalny. Wojna tkwi bowiem w ludzkich sercach. Jest motywatorem, pobudzaczem, si\u0142\u0105 (momentami) pot\u0119\u017cniejsz\u0105 ni\u017c pok\u00f3j. Piekarska opisuje i ostrzega. Bada. Szuka klucza do zrozumienia, a jednocze\u015bnie wie, \u017ce takiego klucza nie ma, \u017ce on nie istnieje i nigdy nie istnia\u0142, \u017ce cz\u0142owiek od zarania dziej\u00f3w robi\u0142 rzeczy wielkie, ale robi\u0142 i rzeczy pod\u0142e. Nasz los rozpi\u0119ty jest bowiem pomi\u0119dzy mi\u0142o\u015b\u0107 i \u015bmier\u0107. A na drodze pomi\u0119dzy nimi s\u0105 wzloty i upadki. Mo\u017ce nawet wi\u0119cej upadk\u00f3w\u2026<br \/>\nAle mi\u0142o\u015bci w \u201eSynu dw\u00f3ch matek\u201d jest bardzo wiele. Ta mi\u0142o\u015b\u0107 unicestwia tam \u015bmier\u0107, wojn\u0119, cierpienia. Tworzy przestrze\u0144 \u017cycia na przek\u00f3r szalonym in\u017cynierom spo\u0142ecze\u0144stw i ludzko\u015bci. Ta mi\u0142o\u015b\u0107, wydzierana ze wspomnie\u0144, z domkni\u0119tego \u017cycia, z otch\u0142ani nieprzekraczalnych granic pot\u0119\u017cnieje z ka\u017cdym s\u0142owem, wersem i rozdzia\u0142em. Jest zwyczajna, ale pot\u0119\u017cna.<br \/>\nKsi\u0105\u017cka jest fascynuj\u0105ca, wielowarstwowa, wielop\u0142aszczyznowa, a jednocze\u015bnie napisana po dziennikarsku w pozytywnym tego s\u0142owa znaczeniu, rzetelnie i fachowo, napisana tak, aby zaw\u0142adn\u0105\u0107 czytelnikiem ca\u0142kowicie, tak, aby czytelnik pod\u0105\u017ca\u0142 niecierpliwie wewn\u0105trz snuj\u0105cej si\u0119 opowie\u015bci, kt\u00f3ra ze strony na stron\u0119 odkrywa kolejn\u0105 ods\u0142on\u0119 swej tajemnicy. Uda\u0142o si\u0119 Ma\u0142gosi Karolinie Piekarskiej zaw\u0142adn\u0105\u0107 czytelnikiem. Uda\u0142o si\u0119 stworzy\u0107 narracj\u0119 rodzinnego wielog\u0142osu, kt\u00f3ry o sprawach jak\u017ce bolesnych opowiada w spos\u00f3b na tyle zdystansowany, \u017ce mo\u017cemy spokojnie zauwa\u017cy\u0107 panoram\u0119 wydarze\u0144 w\u0142a\u015bciwie w ca\u0142o\u015bci, na tle ca\u0142o\u015bci. Na tle wszystkich tych bezimiennych, si\u0142\u0105 przesiedlanych, u\u015bmiercanych i odzieranych z ludzkiej godno\u015bci ludzi.<br \/>\nIle kosztowa\u0142o dziecko? Niemcy sprzedawali je wtedy za cen\u0119 od 20 do 100 z\u0142otych. Czy\u017cby zrobili kiepski interes?<br \/>\nZnakomicie uchwyci\u0142 istot\u0119 tej ksi\u0105\u017cki Piotr Muldner-Nieckowski w swej kr\u00f3tkiej recenzji z biesiady literackiej:<br \/>\n<em>\u201eTo jest rzecz, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 \u0142yka w jeden wiecz\u00f3r (dwie\u015bcie czterdzie\u015bci stron), by potem przez wiele nast\u0119pnych dni do niej wraca\u0107. Rzecz zapocz\u0105tkowana przez Macieja, a utkana przez Ma\u0142gorzat\u0119. Zbudowana z kilku warstw.<br \/>\n<\/em><em>Warstwa pierwsza jest snuta na podstawie napisanego w 1978 reporta\u017cu \u015bp. Macieja Piekarskiego (1932-1999) , ojca Ma\u0142gorzaty, o wyprawie w rejony Zamojskie do przyszytego przez wojn\u0119 brata, kt\u00f3ry jako dwuletnie dziecko zosta\u0142 odebrany matce, dzisiaj zwanej biologiczn\u0105, inaczej: \u00a0prawdziwej, i wys\u0142any transportem \u015bmierci. Po cudownym ocaleniu znalaz\u0142 si\u0119 w sieroci\u0144cu, z kt\u00f3rego przygarn\u0119li go rodzice Macieja, r\u00f3wnie prawdziwi. Potem zosta\u0142 odebrany drugiej matce, bo tak nakazywa\u0142 obowi\u0105zek wymy\u015blony przez doros\u0142ych. Z przodu i z ty\u0142u wojna, okupacja, \u015bmier\u0107 i ogie\u0144. Ch\u0142opiec nazywa\u0142 si\u0119 Jan Tch\u00f3rz i pochodzi\u0142 ze wsi na pi\u0119knej i \u017cyznej Zamojszczy\u017anie.<br \/>\n<\/em><em>Druga warstwa to rozmowa Ma\u0142gorzaty z za\u015bwiatami, kt\u00f3re z woli Nieba nadal s\u0105 tu, na Ziemi, czyli z ojcem, z wyczuwalnym zerkaniem ku nam, czytelnikom. W pewnym sensie w\u0142a\u015bciwie dyskusja, od\u015bwie\u017canie fakt\u00f3w, analiza pojedynczych zdarze\u0144 i ca\u0142ej historii, poznawanie ludzi, bohater\u00f3w bli\u017cszych i dalszych tej opowie\u015bci.<br \/>\nTrzecia warstwa to z trudem zebrana i po literacku (a \u015bci\u015ble: po mistrzowsku) skomponowana relacja Zofii Tch\u00f3rzyny.<br \/>\n<\/em><em>Te kawa\u0142ki rozbitego lustra, komentarze, czasem ma\u0142e eseje, barwne, pojawiaj\u0105 si\u0119 jak fotografie po kolei wyjmowane z albumu (i rzeczywi\u015bcie towarzysz\u0105 im zdj\u0119cia). Dialogi, dowcipne, na przemian te\u017c straszne. Koszmary splataj\u0105ce si\u0119 z odruchami dobrotliwych serc.<br \/>\n<\/em><em>Wszystkie sk\u0142adniki wzajemnie si\u0119 przenikaj\u0105, uzupe\u0142niaj\u0105. Powoli wy\u0142ania si\u0119 z nich panorama \u2013 dramatyczny wojenny los Zamojszczyzny, kt\u00f3r\u0105 Niemcy postanowili spacyfikowa\u0107, bo im si\u0119 spodoba\u0142a. Spacyfikowa\u0107, to znaczy wysiedli\u0107, wymordowa\u0107, wypali\u0107 do go\u0142ego piachu. A potem powracanie do przesz\u0142o\u015bci, bo przesz\u0142o\u015b\u0107, jak si\u0119 okazuje, trwa do dzisiaj. Potem czasy komuny. Nic nie weselszej, no, mo\u017ce troch\u0119.<br \/>\n<\/em><em>Pi\u0119kna ksi\u0105\u017cka, rozedrgana jak \u017cycie w pop\u0142ochu, jak nerwy, kt\u00f3re nie zawsze daj\u0105 si\u0119 trzyma\u0107 na wodzy, i jak nieoczekiwane uczucia.\u201d<br \/>\n<\/em>Ksi\u0105\u017cka Ma\u0142gosi jest nie tylko pi\u0119kna. Ona wchodzi w g\u0142\u0119bi\u0119 naszego cz\u0142owiecze\u0144stwa, naszych ludzkich wybor\u00f3w, decyzji, odwagi i strachu, w wewn\u0119trzny \u015bwiat naszej odpowiedzialno\u015bci, wobec zar\u00f3wno przesz\u0142o\u015bci, jak i przysz\u0142o\u015bci, wchodzi ona g\u0142\u0119boko w warstw\u0119 konieczno\u015bci dawania \u015bwiadectwa, polegaj\u0105cego na podtrzymywaniu pami\u0119ci, wagi i znaczenia dla nas wsp\u00f3\u0142czesnych moc\u0105 tamtych wydarze\u0144 i dni, ich opisu i ich braku mo\u017cliwo\u015bci skasowania z czego\u015b takiego jak pami\u0119\u0107 zbiorowa, kt\u00f3ra stanowi pod\u0142o\u017ce i mechanizm, aby to si\u0119 ju\u017c nigdy wi\u0119cej nie mog\u0142o wydarzy\u0107.<br \/>\nJa oczywi\u015bcie nie wiem i nie mog\u0119 zagwarantowa\u0107, \u017ce si\u0119 nie wydarzy, ale bez takich ksi\u0105\u017cek, bez ci\u0105g\u0142ego przywo\u0142ywania traum, bez czwartej w\u0142adzy s\u0142\u00f3w i pami\u0119ci nie uda nam si\u0119 tworzy\u0107 \u015bwiata troch\u0119 bardziej ludzkiego ni\u017c miniony wiek.<br \/>\nWszystkie opisane przez Piotra warstwy wsp\u00f3\u0142graj\u0105 ze sob\u0105 na tyle silnie, \u017ce tworz\u0105 mocn\u0105 i jednorodn\u0105 opowie\u015b\u0107 o cz\u0142owieku i jego losach splecionych nierozerwalnie z losami innych ludzi. Nikt nie jest tam samotn\u0105 wysp\u0105 jak we wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie zatomizowanych byt\u00f3w wmawia nam si\u0119, \u017ce tak jest lepiej. Bez refleksji co z tego wyniknie. Cz\u0142owiek istnieje dla cz\u0142owieka, a los jest tylko przej\u015bciowym t\u0142em dla si\u0142y i znaczenia jego mi\u0142o\u015bci. Do bli\u017aniego, do ziemi, do braterstwa, do prawdy. \u201ePrzestrze\u0144 \u017cyciowa\u201d okaza\u0142a si\u0119 mitem. Na zgliszczach i w piekle odrodzi\u0142o si\u0119 to, co mia\u0142o na zawsze znikn\u0105\u0107. Ten niemiecki plan okaza\u0142 si\u0119 kolejnym szale\u0144stwem, z kt\u00f3rego powinni\u015bmy wyci\u0105gn\u0105\u0107 w\u0142a\u015bciw\u0105 nauk\u0119.<br \/>\n\u201eSyn dw\u00f3ch matek\u201d jest tego najlepszym dowodem. Jest te\u017c dowodem na co\u015b jeszcze. Tym czym\u015b jest spontaniczno\u015b\u0107. Autorka w pewnym momencie kryguje si\u0119, \u017ce emocje i szczero\u015b\u0107 absolutna nie s\u0105 dobrymi doradcami w sztuce, w literaturze, w kreowaniu opowie\u015bci. To nieprawda. S\u0105 jedynymi doradcami. S\u0105 baz\u0105, budulcem i podstaw\u0105 wiarygodno\u015bci i uczciwo\u015bci wobec cz\u0142owieka \u2013 odbiorcy. S\u0105 kotwic\u0105, bez kt\u00f3rej wsp\u00f3\u0142czesna sztuka dryfuje w przedziwne rejony mody na \u201ewszystko ju\u017c by\u0142o\u201d. Nie by\u0142o. I nie wszystko. A nawet, je\u015bli by\u0142o, to nadal, ka\u017cde dzie\u0142o sztuki mo\u017cna przedstawi\u0107 \u201ena nowo\u201d, z nowym geniuszem, z now\u0105 inspiracj\u0105, z nowym poszukiwaniem. Oparte na odwiecznych ludzkich t\u0119sknotach, l\u0119kach i odkryciach. Poza mi\u0142o\u015b\u0107 i \u015bmier\u0107 i tak nie uda nam si\u0119 zajrze\u0107. Silenie si\u0119 na oryginalno\u015b\u0107 \u201ena si\u0142\u0119\u201d nie jest \u017cadn\u0105 recept\u0105. Ksi\u0105\u017cka Ma\u0142gosi Karoliny Piekarskiej jest tego najlepszym dowodem, \u017ce z kolejnej opowie\u015bci o wojnie, o ludzkich losach mo\u017cna stworzy\u0107 co\u015b nowego, co\u015b wielce warto\u015bciowego, co\u015b nietuzinkowego i wci\u0105gaj\u0105cego. Wa\u017cnego w polskiej literaturze. Gratuluj\u0119 Autorce tej ksi\u0105\u017cki, a czytelnik\u00f3w szczerze zach\u0119cam do lektury.<\/p>\n<p>6 grudnia 2016<br \/>\nAutor: Andrzej Walter<br \/>\n\u0179r\u00f3d\u0142o:\u00a0<a href=\"http:\/\/pisarze.pl\/recenzje\/12509-andrzej-walter-niemiecki-plan.html\">pisarze.pl<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niemiecki plan To by\u0142 jeden z tych genialnych plan\u00f3w zmiany oblicza ziemi. To by\u0142 plan spo\u0142eczny, etniczny, i\u015bcie piekielny, je\u015bli wierzy\u0107 w piek\u0142o, to by\u0142 plan wschodni. Plan lepszego cz\u0142owieka naprzeciw cz\u0142owiekowi gorszemu. Kto z nas jest gorszy, a kto lepszy? I w ko\u0144cu, by\u0142o nie by\u0142o, to by\u0142 niemiecki plan. Doskona\u0142y, jak wszystko, co &hellip; <a href=\"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/?page_id=339\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Recenzja Andrzeja Waltera<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":252,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-339","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/339","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=339"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/339\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":340,"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/339\/revisions\/340"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/252"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/maciejpiekarski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=339"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}